Wydanie 2754. Piątek, 30 lipca 2010

 

beau bullet   podjar max.... (beau bullet)

DODAJ DO SERWISU   RSS   MYSPACE   YOUTUBE   FLICKR

Tarwater - Wrocław, Firlej, 23.06.2007

Elektronika znika, maleje, chowa się do coraz mniejszych pudełek-instrumentów, na które profesjonalni muzycy patrzą z uznaniem (nierzadko z zazdrością), publiczność zaś - z pewną konsternacją.

Krzysiek Stęplowski

Autor: Krzysiek Stęplowski

Magazyn: Tarwater - Wrocław, Firlej, 23.06.2007

Elektronika znika, maleje, chowa się do coraz mniejszych pudełek-instrumentów, na które profesjonalni muzycy patrzą z uznaniem (nierzadko z zazdrością), publiczność zaś - z pewną konsternacją. Kiedy dziewięć lat temu miałem przyjemność uczesniczyć w pierwszym wrocławskim koncercie Tarwater, muzycy duetu otoczeni byli całą masą mniej lub bardziej fascynujących maszyn.

Kilka dni temu w Firleju panowie Lippok i Jestram korzystali już tylko z bodaj trzech niewielkich skrzyneczek, których sposób działania od początku do końca pozostawał dla zebranych tajemnicą. A że ciągła miniaturyzacja elektronicznych instrumentów idzie w parze z postępującą statycznością samych koncertów, dziękować duetowi należy, że wciąż używa tradycyjnej basowej gitary. Bez niej na scenie właściwie niewiele by się działo, dzisiejsze samplery czy kontrolery nie wymagają bowiem jakiegoś szczególnego fizycznego zaangażowania. No, może poza nadgarstkami.

Tarwater - "Tesla"

Program wieczoru muzycy Tarwater oparli głównie na dźwiękach pochodzących z wydanego niedawno krążka "Spider Smile". Swój najnowszy materiał duet zaprezentował sprawnie, momentami tylko odlatując w stronę lekkiej eksperymentalnej swobody. Po obowiązkowym, promocyjnym secie panowie zaczęli sięgać po starszy repertuar, nie zapominając o fragmentach niezapomnianego "Silur" sprzed dziewięciu lat. Zrobiło się chłodniej, nieco chropowato, jednocześnie bardziej przejrzyście, dynamicznie.

Żywiołowe reakcje licznej publiki zachęcały zespół do szczególnego zaangażowania na scenie - może właśnie dlatego tak znakomicie zaprezentowała się "Tesla", w sposób szczególny przyprawiona szarpiącym, elektrycznym basem Jestrama - to był bez wątpienia najciekawszy, najskuteczniej kąsający publiczność moment tego koncertu. Nie zabrakło starego przeboju "All Of The Ants Left Paris", na koniec zaś, już w ramach bisu, Tarwater uraczyli wszystkich niezapomnianym i melancholijnym "Watersample".

Fragment występu w Strasburgu

Koncert wzbudził we mnie mieszane uczucia, jednocześnie zainspirował do kilku przemyśleń. Po pierwsze: ile, do licha, dźwięków zagranych zostało na żywo? Jak wielką swobodę prowadzenia kompozycji ma 2-osobowy zespół, uwiązany do zaprogramowanych wcześniej aranży? Słuchając lejących się z samplera akustycznych brzmień (w studio Tarwater korzystają przecież zarówno z żywej perkusji, jak i akustycznej gitary) zastanawiałem się o ile ciekawszy byłby ten wieczór, gdyby duet organizował swoje koncerty w większym, poszerzonym choćby o perkusistę składzie.

Momentami brakowało więc emocji, przyjemności śledzenia stricte intrumentalnych wyczynów. Kiedyś Miles Davis, pytany o powód zatrudnienia w swym koncertowym składzie klarnecisty, odpowiedział przewrotnie: "ludzie lubią patrzeć, jak szybko porusza palcami". I coś w tym chyba jest.

Czytaj recenzję Spider Smile: kliknij tutaj

Waszym zdaniem5
  

OBSERWUJ DYSKUSJĘ

tomidlak

tomidlak 2007-07-27, 09:48

owszem. to byly jeszcze czasy korka...

ugi

ugi 2007-06-26, 13:11

do tomidlak - czy masz na myśli pierwszy koncert Tarwatera w Nowej Soli? Rzeczywiście był bardzo udany;) no i był pierwszy w Polsce

tomidlak

tomidlak 2007-06-25, 11:03

nic w ich wykonaniu nie przebije juz plyty silur z 1998r. i pierwszego koncertu w polsce. szkoooda.:)

ffwd

ffwd 2007-06-25, 09:50

bardzo-bardzo podobał mi się to rococo rot wiosną w firleju - dynamiczny, ujmujący (zawsze kojarzony elektroniczne); nie podobał mi się tarwater latem w firleju - statyczny, monotonny (zawsze kojarzony akustycznie)

cicala

cicala 2007-06-24, 22:04

raduję się, że mogę posłuchać z płyty więc, a nie na żywo a po Firlejach szef recenzujący popija herbatę w Mleczarni, zagryzając ciasteczkiem-serduchem ;]

Co mówił Dj Shadow?

Co mówił Dj Shadow?

10 zapomnianych pereł trip-hopu

10 zapomnianych pereł trip-hopu

Przegląd nowej polskiej - część druga

Przegląd nowej polskiej - część druga

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Melt! Festival 2010 - rozpływa się w uszach...

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Przegląd nowej polskiej - część pierwsza

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

Technasia: tworzę ponadczasową muzykę

WEF Main Event - nasza relacja

WEF Main Event - nasza relacja

Kyle Hall - nasza rozmowa

Kyle Hall - nasza rozmowa

Nigdy nie lubiłem melodii - rozmowa z Savasem Pascalidisem

Nigdy nie lubiłem melodii - rozmowa z Savasem Pascalidisem

Kamp! - nasza rozmowa

Kamp! - nasza rozmowa

Zobacz więcej »
FORUM2747
Arab

odp: House francuski (French Touch / Filter House...

Arab | Dzisiaj,10:11

david.drum

[SET] David Drum @ Furanum Records Night #4

david.drum | Dzisiaj,04:24

Gorecki

odp: Audioriver 2010

Gorecki | Dzisiaj,01:50

krzychu81

odp: Co aktualnie molestuje Twój mózg? (4)

krzychu81 | 29.07.2010

Boshek

odp: Co aktualnie molestuje Twój mózg? (4)

Boshek | 29.07.2010

przemek

ISOMER TRANSITION - Minimalowa powieść.

przemek | 29.07.2010

Heliosphaner

odp: zapowiedzi i nowości płytowe - 2010 -...

Heliosphaner | 29.07.2010

czaszka

odp: Pojedyncze kawałki godne polecenia

czaszka | 29.07.2010

Hellboy

23-10-2010 ELECTRONIC FESTIVAL @ Forty Kleparz , Krakow

Hellboy | 28.07.2010

bojanix

MindTwistingRecords

bojanix | 28.07.2010

Wejdź na forum »  Załóż profil »
Reklama Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Various Artists - Strom 2 – The Music From The Future

Paweł Gzyl , 2010-07-25

Snax - Special Guest Star

Snax - Special Guest Star

Paweł Gzyl , 2010-07-23

Tim Xavier - Viperfish

Tim Xavier - Viperfish

Paweł Gzyl , 2010-07-21

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Satanicpornocultshop - Arkhaiomelisidonophunikheratos

Filip Szałasek , 2010-07-22

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Savas Pascalidis - Nuclear Rawmance

Paweł Gzyl , 2010-07-19

Zobacz więcej »  Pisz recenzje! »
© 2003 - 2010 Nowamuzyka.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zamieszczonych na stronie materiałów bez wiedzy i zgody redakcji - zabronione.
Kontakt  |  Reklama  |  Współpraca  |  Do pobrania